poniedziałek, 12 września 2016

Paproch ......<--tu wpisz imię

         Także ten.. To jaa! Squash! Nie lubię zaczynać postów. Nigdy nie wiem jak. Przejdźmy do rzeczy. Ee tylko do jakiej rzeczy? Muszę się wam przyznać, że prawie nigdy nie rozpoczynam pisać posta z jakimś pomysłem. Wszystko przychodzi samo z siebie ot tak. Może i tym razem będzie podobnie? Damn, ten paproch pod klawiszem przecinku jest tam nadal. Już chyba drugi miesiąc nie mogę go wyciągnąć. Chyba czas nadać mu imię, macie jakiś pomysł?

          Well, well, well. Nadal wydaję mi się tu tak strasznie pusto. Tylko dwie osoby. Z czterech. Szkoda. Aaa z resztą. Czuję się świetnie. Jak nigdy. Hm. Coś trzeba zrobić z tym wyglądem strony rzygam już tymi pastelami. Coś jesiennego by się przydało. Tylko nikt nie ma czasu.  Ugh ciągle w głowie siedzi mi taka debilna piosenka i za nic nie mogę się jej pozbyć. Zlituję się nad wami, i nie powiem jaka. Nie chce mieć czegoś na sumieniu.
     
         Nie masz jeszcze planu lekcji? Nie ma za co! Znalazłam to o to cudeńko gdzieś w internetach. Jedyne co wystarczy zrobić to wydrukować i przesłać ziomkom z klasy, ze szkoły, nauczycielom, kuzynom, rodzicom, całej rodzinie! Pośmiejcie się z tego razem! Niech to wam jakoś umili to żmudne przebywanie w miejscu, w którym osoby o większej władzy od ciebie mogą się znęcać nad tobą bez umiaru!
       
W tym miejscu chciałam pozdrowić Staszka. Staszku, jeśli to czytasz to wiedz że cię pozdrawiam xdddd

Aha no i jak tak jesteśmy w temacie szkoły to nigdy nie róbcie sobie kanapki z pomidorem. Bułka obrzydliwie namięka i rozpływa się w ustach. W złym tego wyrażenia znaczeniu. Fu. 

Dziś tak trochę szkolnie,
~Squash



czwartek, 25 sierpnia 2016

Szumiejom motszefie na lesinej łonce..

    No cześć! Troszkę się działo, jak mnie nie było. Przynajmniej tak mi się wydaję. Sorki za nieobecność, Norwegia, wycinanie wyrostka i te sprawy. Teraz jestem, żyję i biorąc pod uwagę że rypie mnie w brzuchu jest OKEJ. Wszystko w najlepszym porządku nie wliczając w to mojego pokoju. Harmooooniaaaaaa!!!! Wdychajcie ten jód! Jód, symbolizujący nowe życie!! Nowe życie, nowe problemy! Przecież kochamy problemy, prawda? Dobra dosyć. Co ja za przeproszeniem piechdole? Taak troszkę było parę rzeczy się pozmieniało, to fakt. Nie mówię tylko o blogu. Zmieniło się chociażby to, że muszę teraz mocniej wciskać przecinek na klawiaturze bo jakiś paproch tam wpadł. Ah!! Jak ja kocham polszczyznę!

OGŁOSZENIA PARAFIAALNEEE!

Wasza Squash postara się zadbać o parę zmian. Ale to w swoim czasie.
Hm przykro mi trochę.. ale cóż. Przetrwają najsilniejsi. Selekcja naturalna robi swoje, hehe. Dobra, lecim bo nam zaebio Szczecin czy coś.

Dziś tak inaczej,
Squash

czwartek, 18 sierpnia 2016

^Witaam

Od dwóch miesięcy nie było  postów xD
Więc tak,sprawa jest prosta.Odchodzę.W sumie z bardzo podobnych(nawet identycznych) powodów jak Shiyii.Najzwyczajniej w świecie straciłam chęć do pisania,a i tak jest pusto.Nie zrozumcie mnie źle,nie chodzi o to że,nie pisze ponieważ wolę oglądać telewizje czy coś (XD).Po prostu jak narazie ten blog to same problemy i powód do kłótni.Bardzo dziękuje za wszystkie komentarze,mające mnie zmotywować,lecz jak pisała Squash  
problem nie leży wcale w braku motywacji.Powinnam zrobić to już dawno,ale ciągnęłam sprawę i właśnie tu popełniłam błąd.Przez ostatnie parę miesięcy,uświadomiłam sobie, że czasem należy postawić kropkę.Nie,nie nadużywać przecinków lecz postawić kropkę.
I tak właśnie robię w tej chwili.


Ogromnie dziękuje wszystkim czytelnikom i przepraszam.


~Po raz ostatni Chanel

piątek, 17 czerwca 2016

Chwilka!

Hej, żyje.. Niedługo post o mojej pasji.
Do zobaczenia!
~Ola

Chwilka!

Hej, żyje.. Niedługo post o mojej pasji.
Do zobaczenia!
~Ola

poniedziałek, 9 maja 2016

Pinionszki i zwierzęta

Hejj tu Ola ;> Z wejścia chciałabym przeprosić was za nieobecność, ale najzwyczajniej w świecie nie chciało mi się. Myślę że każdy bloger /blogerka (jeżeli mogę się tak nazwać) ma taki okres w swoim jakże pięknym życiu. Najzwyczajniej w świecie także przyszedł mi do głowy pomysł na tego posta. Jednak to o czym teraz napiszę nie jest zwyczajne. Nie mogę się za bardzo wypowiedzieć na ten temat, jednak chciałam poruszyć ten temat oraz dowiedzieć się co wy o tym sądzicie.

    Mowa o zabijaniu, maltretowaniu, katowaniu zwierząt dla satysfakcji, 'beki' oraz pieniędzy.
     Zaczęło się [ja już ryczę] (ponieważ w czasie pisania posta piszę z Chanel i Squash) od tego że Chanel pokazała zdjęcie swojego telewizora. (tak) Powiedziała że jest reportaż o tym jak piorą koty. Wtedy zrobiła drugie zdjęcie a tam był Spongebob. Powiedziałam że może rozwinąć się fajna dyskusja a więc zaczęłyśmy rozmawiać.
        Jak można prać koty, spłukiwać w toalecie świnki morskie, zostawiać wierne psy na ulicy czy oddawać konie do rzeźni!? Wszytko wychodzi na to samo. MORDERSTWO. SMIERĆ. MĘCZARNIE.
Niektórzy ludzie nie mają serca. Niektórzy nagrywają filmiki na różne strony internetowe i chwalą się, że wyprali kota! Super! Wszystko po to, aby być 'fejmem' w oczach rówieśników i młodszych. Niektórzy dla pieniędzy, tu większiśc przypadków to rzeź (jest to legalne). W niektórych skupach można nawet wybrać śmierć. Tak, wybrać w jakich męczarniach konik ma spędzić ostatnie chwile swojego życia. A opinie niektórych rzeźni brzmią mniej więcej tak:
"Robią to z pasją" Uhm..Zabijają z pasją ;____;
Jest to złe. Bardzo złe. Nie będę wyrażać się na blogu innymi słowami.
Nie wiem co dalej napisać. Nie mam już słow na to co się dzieje na świecie. Uważam że takie zachowanie powinno się potępiać. W miare możliwości wspomagam wszystkie akcje, oragnizacje pomagające takim zwierzętom.

Jeżeli czytasz ten post, proszę wypowiedz się na ten temat. Jest to dla mnie ważne i chciałabym znać waszą opinię. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze! I z góry przepraszam za wszystkie błędy.
Post troszkę inny, ale musiałam o tym napisać ;)

Dziękuję za uwagę.
~Mai
    

niedziela, 24 kwietnia 2016

To co mnie wnerwia ·-·

Heej! Tu Squash. Nie mam siły tłumaczyć się wam, dlaczego tak długo nie było postów, za co przepraszam :c W skrócie: mam teraz jak niemal zawsze w tym czasie urwanie głowy..

A tak z innej beczki to chciałabym poruszyć tutaj troche ważny dla mnie i ciekawy temat.. Otóż: Jak pewnie wiecie ludzie są różni.. Mamy na codzień styczność z tymi mniej złymi, złymi i jeszcze gorszymi. Mnie (mimo że nie wszyscy o tym wiedzą) niesamowicie wnerwiają niektóre rzeczy związane z  rasą zwaną ,,człowiek". W tym poście pragnę podzielić się z wami z najbardziej denerwującymi zachowaniami ludzi.

Od razu mówie że kolejność nie będzie tu miała znaczenia :}

1. "Nie znam się, to się wypowiem". Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi: polega to mniej więcej na tym, że osoba która nie ma pojęcia o danej sprawie komentuje, często w sposób negatywny (łatwo zaobserwować na yt).
2. Rasizm. Zdecydowanie mnie to wkurza. Albo po prostu nie rozumiem jak można nie przepadać za danymi ludźmi, tylko dlatego, że są TACY a nie inni. Jest chyba jedna rzecz której ja nie toleruję, a jest brak tolerancji czyli właśnie wcześniej wspomniany rasizm.
3. Kłamstwo. I nie mówie tu o takim kłamstwie:
-Wyrzuciłeś śmieci?
-Tak
Chodzi mi bardziej o kłamanie w żywe oczy. Dla mnie jest to niesamowicie zabawne, gdy ktoś nie mówi prawdy, a my o tym wiemy. Mimo to ta osoba ciągnie swą opowieść i ciągnie. Jeszcze zabawniejsze jest jak osoba nie odpuszcza i opowiada to kłamstwo i opowiada, mimo że wszyscy znają już prawdę..
4. ,,Bezsilność". Tak po prostu. Kiedy nic nie mozemy zrobic.. Pomyłka, kiedy WYDAJE NAM SIĘ, że nic nie możemy zrobić.. Pozdrawiam pewną osobę jeśli to teraz czyta.
5. Ceebulactwo.. Chyba się muszę tłumaczyć c:
6. Wyobraź sobię drogi czytelniku, że jesteś niesamowice głodny. Nie ma nic w lodówce. Chyba rozumiesz o co mi chodzi XD

Dziś tak trochę bardziej irytująco,
~Squash